Emulator konsoli SNES – SuperGNES, zmierza na OUYA

Wraz z przedstawieniem światu nowej, rewolucyjnej konsoli na rynku, jaką ma zostać OUYA, wiele się mówiło, że dzięki otwartości, jaką ma oferować sprzęt, może być to idealne urządzenie także do emulacji starszych konsol i urządzeń. Jak wiadomo, na platformie Android od lat jest dostępna cała masa emulatorów, począwszy od Atari i Commodore64, poprzez NES, SNES i GBA, a na Ninendo64 czy nawet pierwszym PlayStation skończywszy. Dziś już wiemy, że i na OUYA zmierza jeden z nich.

Kilka godzin temu na twitterowym kanale emulatora SuperGNES, poinformowano, że autorzy planują wypuszczenie go także na OUYA. SuperGNES jest emulatorem 16-bitowej konsoli SNES (Super Nintendo Entertainment System), która świeciła na świecie tryumfy na początku lat 90. Powstało na nią blisko 1,5 tysiąca gier, w tym takie hity jak Super Mario World, Donkey Kong Country, Super Metroid, Super Mario Kart, Legend Of Zelda: A Link To The Past, Contra III, Star Fox, Mega Man X, SimCity oraz wiele, wiele innych. Emulator SuperGNES jest obecnie dostępny za darmo oraz w wersji płatnej (10 zł) w Google Play i oferuje m.in. takie rzeczy jak zapisywanie gry w dowolnym momencie (w wersji płatnej), granie multiplayer poprzez wi-fi lub bluetooth, czy wsparcie dla kodów. Szczegóły wersji na OUYA nie są jeszcze znane, lecz nie powinny one odbiegać zbytnio od wersji na Androida.

Raczej pewne jest także, że w przyszłości również pojawią się emulatory innych systemów, co może być kolejnym dobrym argumentem, dlaczego warto kupić konsolę OUYA, szczególnie wśród miłośników retro-grania.

Ponad tysiąc nowych developerów i 50 dystrybutorów zainteresowanych OUYA!

Mimo, iż kickstarter OUYA zakończył się 2 miesiące temu oraz niewiele wieści otrzymujemy ostatnim czasem, nie znaczy to, że zainteresowanie OUYA gaśnie. Jest wręcz wprost przeciwnie, szczególnie wśród developerów. Jak ogłosił zespół OUYA ponad 1000 nowych developerów skontaktowało się z nimi i wyraziło chęć tworzenia oprogramowania na OUYA. Należy wziąć pod uwagę, że liczba ta nie obejmuje dodatkowych 800 developerów, którzy na kickstarterze wybrali dostęp do wcześniejszych dev-kitów. Daje nam to więc około 2000 potencjalnych developerów, którzy już teraz myślą lub pracują nad grami na OUYA. Wiadomość ta pozwala bardzo optymistycznie myśleć o przyszłości OUYA, a gier na starcie i w przyszłości nie powinno konsoli brakować.

Ponadto jak twierdzi firma, trwają rozmowy z ponad 50 dystrybutorami z całego świata, którzy zajęliby się rozprowadzaniem konsoli, gdy ta znajdzie się już w produkcji. Nie znamy jeszcze listy zainteresowanych dystrybutorów i do jakich państw należą, lecz miejmy nadzieję, że wśród nich znajdzie się jakaś firma z Polski, a nałożona marża nie będzie duża.

Można już wybierać nazwy kont dla konsoli OUYA

Nastał koniec września, więc zgodnie z obietnicami, do fundatorów OUYA na kickstarterze zostały rozesłane maile, w których nabywcy mogą rezerwować swoje nazwy kont, jakimi posługiwać się będą w systemie OUYA.  Jeżeli jeszcze nie sprawdzaliście swoich maili lub kont na kickstarterze, to warto to teraz uczynić :) .

Przy rezerwowaniu swojej nazwy uzytkownika należy pamiętać, że jej długość musi mieć przynajmniej 3 znaki, a maksymalnie 16. Ponadto nie ma znaczenia, jakich wielkości liter użyjemy – rezerwując nazwę JanKowalski przypisany zostanie nam login jankowalski, przy czym nie wiadomo jeszcze ostatecznie czy wyświetlana w systemie nazwa konta będzie brać pod uwagę wielkość liter (całkiem prawdopodobne, że będą to jedynie małe litery). Oprócz tego zabronione jest używanie w nazwach spacji, znaków interpunkcyjnych, obraźliwych wyrazów, wulgaryzmów, czy skojarzeń sugerujących powiązanie z OUYA (np. admin_ouya itp. ;) ) Prawdopodobnie polskie lub inne niestandardowe znaki, także nie będą uznawane. Dozwolone jest za to używanie podkreśleń (_), myślników (-) oraz cyfr, przy czym pierwszy znak i tak musi być zawsze literą (czyli np. nie 89jan_kowalski, a jan_kowalski89). W przypadku, gdy tę samą nazwę zarezerwuje więcej niż jedna osoba, to pierwszeństwo ma ta, która jako pierwsza dofinansowała projekt na kickstarterze, a pozostali będą musieli wybrać inną.

W dostarczonych formularzach można także uzupełnić adres wysyłki, jeżeli jeszcze tego nie zrobiliście. Tutaj też warto pamiętać, by w nazwach nie używać polskich znaków, w kodzie pocztowym można pominąć myślnik (np. 12345 zamiast 12-345), w polu state wpisać PL, oraz nie zapomnieć by na końcu zamiast Polska podać najlepiej Poland.

Wysyłka konsol standardowo nastąpi w grudniu, dla tych co wybrali droższe wersje dla developerów, oraz masowo w marcu dla wszystkich pozostałych fundatorów kickstartera.

Kickstarterowy update numer #13

Chociaż od zakończenia zbiórki na Kickstarterze mineło już półtora miesiąca, to niewiele od tamtego czasu słychać na temat naszej konsoli OUYA. Mimo to, w końcu kierownictwo uraczyło nas nowymi informacji, jakie pojawiły się na stronie zbiórki. Pełną treść update’u (w języku angielskim), z uwagi na jego objętość, możecie przeczytać w dalszej części newsa. Poniżej natomiast najdziecie najciekawsze z informacji.

Gry:

  • Twórcy OUYA chwalą się, że ich skrzynki pełne są listów od developerów, którzy bardzo chcą tworzyć i przenosić swoje gry na OUYA. Niektóre tytuły są już na ukończeniu, niektóre wciąż w procesie developingu, a nad niektórymi prace dopiero się zaczynają. Zespół OUYA na bieżąco jest w kontakcie z takimi developerami, testuje ich gry, czy ogląda nagrania. Świadczy to o tym, iż biblioteka gier na OUYA powinna być bogata już na starcie.
  • Po raz kolejny potwierdzono także, że developerzy powinni otrzymać oficjalne SDK w grudniu, czyli na trzy miesiące przed oficjalnym wypuszczeniem OUYA na rynek. Ma to dać im wystarczająco czasu by przygotować swoje tytuły na premierę.

Sprzęt

  • Członkowie zespołu OUYA udali się do Hong Kongu, gdzie spotkali się z przyszłymi wytwórcami i dostawcami części do konsoli. Trwają prace nad finalnym kształtem i rozmieszczeniem podzespołów na płycie głównej, wyglądem obudowy, kolorów i użytych materiałów.
  • Tam też zajmują się takimi sprawami, jak wpływ wyższej temperatury na sprzęt w tak niewielkiej obudowie, zasięg i rozmieszczenie anteny wi-fi, czy nawet w jaki sposób i reakcji powinno doświadczyć konsumenci otwierając pudełko z konsolą :)
  • Ponadto trwają testy nad przyciskami kontrolera, wygody jego trzymania, czy rozmieszczeniem spustów i wyglądem d-pada, których kwestie zostały podjęte przez użytkowników, jeszcze podczas zbiórki.

Interfejs użytkownika

  • W zasadzie nie odwiedziliśmy się nic nowego, poza tym, że wciąż trwają nad nim prace, ma być prosty, nowoczesny i piękny, a więcej o nim powinniśmy się dowiedzieć już za jakiś czas.

W nadchodzącym czasie

  • Ma nastąpić produkcja pierwszych fabrycznych prototypów, w celu przetestowania założeń projektowych.
  • Pod koniec miesiąca do ponad 63 tysięcy fundatorów projektu na kickstarterze rozesłane zostaną ankiety, gdzie będzie można zarezerwować sobie swoją unikalną nazwę konta do konsoli OUYA – limit liczny znaków wynosić będzie 16.

Czytaj dalej

Czy OUYA zaostanie najbardziej pożądanym gadżetem przyszłości?

Tytuł może brzmieć trochę jak z kosmosu, ale konsola OUYA dostała nominacją w plebiscycie przeprowadzanym przez serwis Stuff, w kategorii „Most wanted future gadget” („Najbardziej pożądany gadżet przyszłości”). Oczywiście sama nominacja nie oznacza jeszcze zwycięstwa, ale należy przyznać, że jest to już i tak duże uhonorowanie dla fenomenu jaki zrodził się wokół tejże konsoli.

OUYA ma jednak dość ostrą konkurencję w postaci takich gadżetów przyszłości jak:

  • Apple iTV – niezapowiedziane urządzenie, nie wiadomo czy nawet istnieje, rozwinięcie Apple TV, więcej o tym tutaj.
  • Google Project Glass – to okulary od Google z rozszerzoną rzeczywistością integrujące się z serwisami społecznościowymi, mapami itp. oraz zdolnymi nagrywać to, na co patrzymy. Google zdążyło już co nieco światu pokazać. Klik!
  • Pebble SmartWatch – podobnie jak OUYA, projekt wywodzi się z Kickstartera i ma to być w założeniach bardziej zaawansowany zegarek z ekranem E-Ink, który oprócz sprawdzania godziny ma służyć do wielu innych rzeczy – zobacz tutaj ;)
  • Asus Transformer Book – zaawansowany tablet/ultrabook o mocy procesora i7 – wiecej tutaj.
  • – czy kolejna konsola Microsoftu będzie nosić taką nazwę? Tego nie wiemy, ale plotki głoszą, że ma być 6-razy szybsza od obecnej, posiadać okulary z rozszerzoną rzeczywistością oraz nowego Kinecta. Więce info – klik!
  •  - połączenie Kinecta ze sterowaniem komputera dłonią, a awet pojedynczymi palcami niczym w Raporcie Mniejszości – ma to sens? Sprawdź sam.

Oczywiście zachęcamy wszystkich do głosowania na OUYA – swój głos możecie oddać tutaj. A czy naszej konsolce uda się zdobyć ten tytuł? Przekonamy się 1-go listopada.

Wywiady na temat konsoli OUYA

Ostatnio w sieci pojawiło się kilka ciekawych wywiadów dotyczących przyszłości konsoli OUYA jak i zachodzących zmian na rynku elektronicznej rozgrywki. Czy konsola OUYA ma sens i szanse wśród dużych graczy? Jeśli tak, to dlaczego? Poniższe materiały może pozwolą wam przybliżyć odpowiedzi na te pytania.

Najciekawszym, a zarazem najdłuższym jest z pewnością wywiad z samą Julie Uhrman – CEO zespołu OUYA. Cały wywiad został nakręcony kamerą i aż 55-cio minutową sesję pytań możecie obejrzeć poniżej:

Z filmu dowiedzieć się można kilku ciekawych kwestii dotyczących samego sprzętu, pomysłu i wsparcia dla developerów np. w porównaniu do licencji w iOS, jak i funkcjonowania systemu np. kwestii dostępu do sklepu dla tych co planują zrootować/zmodyfikować swoją konsolę. Należy jednak pamiętać, że wywiad ten został zrobiony jeszcze w trakcie trwania zbiórki i odpowiedzi w nim zawartych nie należy traktować jako pewniki, gdyż wiele z kwestii pozostaje w ramach rozważań i przemyśleń.

Kolejną ciekawą sesją wywiadów, składającą się z trzech częsci, dotyczących oczywiście OUYA przygotował serwis gamesauce. Na temat konsoli i jej przyszłości w elektronicznej rozrywce wypowiadali się specjaliści w dziedzinach dotyczących graczy społecznościowych, niedzielnych (casuali) oraz mobilnych (przenośnych). A byli to odpowiednio: Anil Dharni (klik!), Laura Andros (klik!) oraz Luis Ongil (klik!). Jeżeli chcielibyście się dowiedzieć, co sądzą o OUYA same szychy siedzące w tej branży, to warto przeczytać.

I ostatnim na dziś wywiadem jest przeprowadzony przez serwis gamesTM z Muffi Ghadiali – inżynierem sprzętowym OUYA. Jeżeli interesują was kwestie dotyczące sprzętu i specyfikacji OUYA to powinniście się udać pod ten adres.

Czy kłopoty OnLive wpłyną na OUYA?

OnLive to internetowa usługa, która pozwala streemować gry z chmury, tzn. z zewnętrznych serwerów wprost na nasze ekrany. OnLive jest pionierem w tej dziedzinie swoje serwery posiada na terenie USA, oraz Europy (Wielka Brytniania, Belgia i Luxemburk). Jak wiadomo OnLive ma także trafić na OUYA, dzięki czemu konsola ma uzyskać także dostęp do dużych i rozbudowanych technicznie tytuów AAA pokroju Assassin’s Creed, bez konieczności ich przebudowywania pod parametry samej konsoli.

Od kilku jednak dni trwa dość spore zamieszanie wokół OnLive. Najpierw pojawiły się bardzo niepokojące plotki, jakoby spółka kompletnie zbankrutowała, cała załoga trafiła na bruk, a interes miał być ostatecznie zwinięty. Dziś już wiemy, że sytuacja spółki faktycznie nie była najlepsza lecz ostatecznie udziały w niej przejęła nowo utworzona firma, by ratować OnLive przed bankructwem. Firma ta ma dysponować wystarczającymi pokładami finansowymi, tak by nadal kontynuować działanie usługi strumieniowania, jak i wszystkie inne wcześniej rozpoczęte projekty. Dodatkowo zatrudnienie w niej ma znaleźć blisko połowa dotychczasowych pracowników OnLive.

Jak zapewnia OnLive tego typu działanie kompletnie nie wpłynie na konsumentów, którzy nawet nie zauważą żadnych zmian w działaniu samej usługi, gdyż wszystkie wykupione przez nich w OnLive dobra pozostaną nietknięte. Ponadto obecne i przyszłe plany rozwoju serwisu posuwają się naprzód zgodnie z planem.

Co więc całe to zamieszanie wokół OnLive oznacza dla przyszłych posiadaczy OUYA? Prawdopodobnie nic, z dwóch prostych względów. OnLive to tylko dodatek (co nie oznacza, że nie przydatny) do OUYA, a nie jej integralna, nierozłączna część – w gry i aplikacja natywne i tak będziemy się zaopatrywać ze sklepu OUYA i nikt nikogo nie będzie zmuszał do strumieniowania gier przez sieć. Po drugie, tak długo jak OnLive działa (a raczej tak potężnej infrastrukturze i milionach dolarów w nią zainwestowanych ktoś nie da tak prosto upaść), tak nie ma się czym przejmować i tak jak usługa wciąż nieprzerwanie działa, tak jej pojawienie się wraz ze startem OUYA powinno zostać niezakłócone.

W dalszej części newsa znajdziecie pełne oświadczenie OnLive (po angielsku) dotyczące zaistniałej sytuacji.

Czytaj dalej

Posucha w świecie OUYA… Aktualizacja strony

Jak zapewne niektórzy zauważyli od przeszło tygodnia nic w świecie OUYA się nie dzieje – stąd też brak newsów. Związane jest to z zakończeniem zbiórki na Kickstarterze oraz odpisywaniem na tony emaili, jakie w trakcie zbiórki dotarły do zespołu OUYA.

Są jednak i pewne wieści – tych, którzy zdecydowali się wesprzeć projekt OUYA na Kickstarterze poinformowano, że już we wrześniu jako pierwsi będą mogli zarezerwować swoje unikalne nazwy kont OUYA. Dodatkowo każdemu z fundatorów zostanie przypisany obok nazwy konta specjalny i wyróżniający taką osobę „emblemat fundatora”. Na początku przyszłego roku mają być rozesłane także listy zawierające szczegółowe informacje dotyczące wysyłki konsol.

Na naszej stronie uzupełnione zostały ponadto nowe działy, gdzie możecie zobaczyć zebrane w jednym miejscu grafiki OUYA oraz dowiedzieć się wielu szczegółów dotyczących konsoli, sprzętu i systemu czy poznać odpowiedzi na często zadawane pytania.

Ponadto zapraszam do rejestracji na naszym forum.

 

Zbiórka na Kickstarterze zakończona, OUYA oficjalnie ufundowana.

Dziś nad ranem oficjalnie zakończyła się kickstarterowa zbiórka pieniędzy na ufundowanie konsoli OUYA. Ostatecznie udało się zebrać aż $8 596 475 (28 189 600 zł), a przypomnijmy, iż twórcy zakładali, że do ufundowania projektu wystarczy im jedyne $950 000, co sprawia, że końcowy wynik jest aż o 9 razy większy. Ilość sponsorów wyniosła 63 416, z czego aż 90% (57321) zapłaciło wystarczająco tyle, by otrzymać swój egzemplarz konsoli. W dalszej części newsa znajdziecie szczegółowe statystyki dotyczące ufundowania poszczególnych poziomów zbiórki.

Ci, którzy nie zdążyli zamówić swojej konsoli na kickstarterze, mogą wciąż to zrobić przy użyciu oficjalnej strony OUYA www.ouya.tv.

Czytaj dalej

Oficjalna strona OUYA wystartowała

Właśnie wystartowała oficjalna strona OUYA, którą znajdziecie pod adresem www.ouya.tv. Na razie na stronie nie znajduje się za wiele informacji – możemy zapisać się do subskrypcji newslettera, przeglądnąć FAQ (najczęściej zadawane pytania), czy złożyć zamówienie na pre-order konsoli OUYA.

Ceny pre-ordera są takie same jak w przypadku zbiórki na kickstarterze a więc:

  • Stany Zjednoczone – $109 USD za konsolę + 1 kontroler (koszty przesyłki są wliczone)
  • Reszta Świata – $119 USD (~392 zł) za konsolę + 1 kontroler (koszty przesyłki są wliczone)
  • Za każdy dodatkowy kontroler + $30 USD

Płatność realizowana jest przez system Paypal, a termin dostawy konsoli zamówionej w pre-orderze to kwiecień 2013 (zamawiający na Kickstarterze otrzymają ją miesiąc wcześniej).